Jaka jest największa potrzeba człowieka ... Drukuj Email
Autor: Andrzej Szczyrba   
środa, 13 stycznia 2021 15:48

 
Klejnoty obietnic Bożych - 13 styczeń Drukuj Email
Autor: C. H. Spurgeon   
środa, 13 stycznia 2021 00:00

Tego, który do Mnie przyjdzie, nie wyrzucę precz. (Jan 6, 37)

Czy istnieje przykład, żeby Pan odrzucił przychodzącego Doń? Nie ma takiego i nie będzie. Wśród potępionych w piekle dusz nie ma żadnej, która by rzec mogła: „Szłam do Jezusa i odepchnął mnie”. Niemożliwe jest, abym ja lub ty stał się pierwszym, któremu Jezus nie dotrzyma słowa. Nie dopuśćmy, by powstało takie podejrzenie.

Przypuśćmy, że idziemy do Jezusa teraz w sprawie zła dzisiejszego. Bądźmy pewni - nie odmówi nam posłuchania - nie odepchnie nas. Ci z nas, którzy byli tam często oraz ci, którzy nigdy tam nie byli, pójdźmy Doń razem, a przekonamy się, że przed żadnym z nas nie zamknie drzwi Swojej łaski.

„Ten przyjmuje grzeszników”, ale nie odtrąca żadnego. Przychodzimy Doń w słabości i grzechu, z drżącą wiarą, małą wiedzą i słabą nadzieją; ale On nas nie odpycha. Przychodzimy z modlitwą, a modlitwa ta urywa się; z wyznaniem, ale wyznanie to jest za słabe; z chwałą, ale chwała ta jest zbyt mała w stosunku do Jego Ofiary: - On jednak przyjmuje nas. Przychodzimy chorzy, nieczyści, słabi i niegodni; ale On żadną miarą nie odrzuca nas. Pójdźmy więc dzisiaj ponownie do Niego, Który nigdy nie odrzuca precz.

 
Tylko przez modlitwę i post Drukuj Email
Autor: Witold Dynak   
wtorek, 12 stycznia 2021 00:00

 
Czyste serce Drukuj Email
Autor: Mirosław Kulec   
poniedziałek, 11 stycznia 2021 14:19

 
Czy Bóg mnie (jeszcze) kocha? Drukuj Email
Autor: Tomasz Biernacki   
poniedziałek, 11 stycznia 2021 00:00

 
Konstytucja Drukuj Email
Autor: Sochacki Paweł   
niedziela, 10 stycznia 2021 18:21

 
Przygotowani na spotkanie z Panem Drukuj Email
Autor: Luber Andrzej   
sobota, 09 stycznia 2021 00:00

 
Skrucha Drukuj Email
Autor: Gabriel Kosętka   
piątek, 08 stycznia 2021 00:00

 
Jak uniknąć błędu w tych dniach? Drukuj Email
Autor: Biernacki Marian   
środa, 06 stycznia 2021 14:37

Nie mnie oceniać, na ile wzmożona wśród wielu moich znajomych potrzeba ciągłego zabierania głosu na temat pandemii oraz nerwowość ich reakcji na niemal każdy głos od nich odmienny, świadczy o należytym poziomie ich wiedzy o tej chorobie i o duchowych aspektach całej sprawy. Myślę jednak, że takie bicie piany może świadczyć o faktycznej bezradności i niepewności uczestników toczącego się w Internecie sporu. Z wieloletnich obserwacji wiem, że najbardziej szczekają psy płochliwe i niepewne swego losu. Osobniki silne zachowują spokój. Czujnie i po cichu obserwują rozwój sytuacji, aby w stosownym momencie ewentualnie wkroczyć do akcji. 

Bezradność nie jest grzechem. Niejeden chrześcijanin, zwłaszcza w gąszczu sprzecznych informacji, może  popaść w konsternację i poczuć się niepewnie. W zamieszaniu nie powinien się jednak wypowiadać, ferować pochopnych wyroków ani tym bardziej, podejmować działania. Nikt mądry nie oczekuje, że będziemy czym prędzej zajmować stanowisko w sprawie, której dostatecznie nie było jeszcze możliwości należycie rozpoznać. Chęć zyskania prestiżu "proroka Bożego", który jako pierwszy w narodzie wie, co jest grane, już niejednego wyprowadziła w pole i naraziła na śmieszność.   

Więcej… [Jak uniknąć błędu w tych dniach?]
 
Nie wiem co mi jutro niesie Drukuj Email
Autor: CHór EWZ   
środa, 06 stycznia 2021 00:00

Chociaż nie wiem nic o jutrze,
żyję wiarą z dnia na dzień.
Wiem, że brzask i słońca jutrznie,
łatwo przejdą z blasku w cień.
Nic nie wiedząc o przyszłości
wierząc w to co Jezus rzekł.
Idę za Nim w tej ufności,
że On ze mną będzie szedł.

Refren:
Nie wiem co mi jutro niesie
Lecz spokojnym wiedząc to,
że mnie Jezus w przyszłość wiedzie
i On trzyma moją dłoń.
Więcej… [Nie wiem co mi jutro niesie]
 
Znaki nowego życia Drukuj Email
Autor: Fundacja Głos Ewangelii   
wtorek, 05 stycznia 2021 17:04

 
Małżeństwo - kolejne rozważania Drukuj Email
Autor: Paweł Jurkowski   
poniedziałek, 04 stycznia 2021 14:47

 
Duchowa anosmia Drukuj Email
Autor: Biernacki Marian   
niedziela, 03 stycznia 2021 14:13
Sporo osób na całym świecie w tych miesiącach doznaje objawów anosmii - czyli całkowitej utraty węchu. Nic nam wówczas ani nie pachnie, ani nie śmierdzi. Zarówno woń przyjemna jak i przykra staje się całkowicie obojętna dla naszych zmysłów. Powodów takiego schorzenia bywa wiele. Jedną z popularnych ostatnio przyczyn okresowej niemożności odczuwania zapachów jest wirusowe zakażenie górnych dróg oddechowych.

Zmysł powonienia jest wspaniałym i bardzo potrzebnym narzędziem, w które Bóg wyposażył organizm człowieka. Nie miejsce tu na objaśnianie jego działania. Wystarczy powiedzieć, że dzięki niemu zarówno doznajemy szeregu przyjemnych wrażeń, jak również unikamy wielu niebezpieczeństw. Rozkoszujemy się setkami oszałamiających zapachów ale też wyczuwając np. woń spalenizny lub szkodliwych dla zdrowia chemikaliów, rozpoznajemy zagrożenie i możemy w porę oddalić się z niebezpiecznego miejsca. 

Więcej… [Duchowa anosmia]
 
Dojrzewanie w Chrystusie Drukuj Email
Autor: Jacek Nitecki   
niedziela, 03 stycznia 2021 14:12

 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 10 z 164